📘 Duchowe dylematy lidera
Kiedy spojrzymy na nasze życie od strony tajemnicy osoby, widać, że jego jedność i autentyczność zależy od naszego zakorzenienia, czyli właściwie od odkrycia prawdy o tym, że jesteśmy osobami (w sensie hipostasis). Zasadniczo to odkrycie wiąże się z poznaniem podstawowej prawdy bycia osobą, która mówi, że możemy się zrealizować w pełni jedynie poprzez więź miłości. W tym momencie trzeba przywołać znaną sentencję Drugiego Soboru Watykańskiego: Człowiek jest jedyną istotą, którą Bóg stworzył dla niej samej i człowiek może się zrealizować w pełni tylko przez szczery, bezinteresowny dar z siebie (KDK 24).
Jeżeli zatem chcemy być prawdziwie sobą, to możemy to osiągnąć jedynie wówczas, gdy będziemy siebie oddawali innym. Jest to zgodne z tym, co Pan Jezus mówił w Ewangelii: Jeśli kto chce być pierwszym, niech będzie ostatnim ze wszystkich i sługą wszystkich (Mk 9,35). Ta dynamika życia sprawdza się we wszystkich jego wymiarach, choć wyraża się zupełnie inną postawą w zależności od samej sytuacji i tego, kim w niej jesteśmy.
W szczególności wygląda ona zupełnie inaczej w życiu domowym, a inaczej w życiu zawodowym. W domu jesteśmy kimś innym w odniesieniu do żony, dzieci, rodziców, krewnych itd. Natomiast w pracy nasza postawa powinna się wyrażać inaczej w relacji do pracowników, przełożonych, kontrahentów czy klientów.
Można powiedzieć, że zasada jest ta sama – relacja miłości – ale jej realizacja musi wyglądać inaczej, zależnie od sytuacji, w której się znajdujemy.
Niewątpliwie bardzo ważnym problemem dla lidera jest podział czasu i energii pomiędzy życiem osobistym a zawodowym. Jest to problem niezmiernie ważny dla lidera. O wiele łatwiejszy jest on do uzgodnienia dla zwykłego pracownika, który ma bardzo wyraźnie określony zakres swoich obowiązków oraz czas pracy. Ustawowo powinien on pracować 40 godzin w tygodniu i pracodawca musi respektować ten czas pracy i nie przedłużać go. Ponadto zwykły pracownik za drzwiami swojej pracy zostawia wszystkie problemy, które z tą pracą są związane, czego nie może powiedzieć o sobie lider. Lider ponadto nie ma limitowanego czasu pracy i w związku z tym może pracować na okrągło, a przynajmniej o pracy myśleć na okrągło, co niestety nierzadko się zdarza.